"W XXI stuleciu nadal zaglądamy niespokojnie w "lustro", aby się przekonać, czy jest nam "do twarzy" z odzyskaną po raz drugi w naszych dziejach niepodległością. Odpowiedzi wypadają rozmaicie, od ultrapesymistycznych do nieśmiałych wyrazów nadziei, iż w końcu dopłyniemy do spokojnej przystani, której na imię normalne państwo".
Janusz Tazbir