Anna Boharewicz-Richter, autorka wydanej przez STOPKĘ książki
Szczęśliwy brzeg, miała spotkanie promujące jej najnowszą publikację w Miejskiej Biblioteki Publicznej w Ełku w piątek 11 czerwca br. Liczne grono słuchaczy przysłuchiwało się rozmowie z nią prowadzonej przez dyrektor biblioteki, Iwonę Drażbę.
Autorka zaprezentowała się ciepło i z humorem. Mówiła o swoich inspiracjach twórczych, zafascynowaniu ludzkimi losami, potrzebie i chęci pisania. A także o tym, że najwięcej zawdzięcza ludziom, których spotyka. Żartem wyjaśniła swoją niespożytą, pomimo niemłodego już wieku, energię i siły:
— Jak wiecie, pochodzę z Litwy, ze Żmudzi. A jest takie powiedzenie: "Kiedy gadzina ukąsi Żmudzina, od jadu Żmudzina umiera gadzina".
Tyle w tym Żmudzinie siły, uporu i wytrwałości.
Życzymy Pani Annie, aby nie ustawała w pracy pisarskiej, a ta przynosiła jej jak najwięcej satysfakcji.
 Anna Boharewicz-Richter i dyrektor ełckiej biblioteki, Iwona Drażba (po lewej) | |
 Książka wzbudziła duże zainteresowanie ełczan. Mimo wielkiego upału w dniu promocji, publiczność przybyła licznie | |
 A po spotkaniu czas na gratulacje i autografy | |
 Autorka wpisuje dedykacje w kolejne egzemplarze Szczęśliwego brzegu | |
Zdjęcia: Andrzej Maculewicz i Wiesława Czartoryska